Skrypt

Wednesday, 7 January 2015

Another busy day / Kolejny dzień roboty

Running a selfpublishing project is  "hell lott'a" work to do. From  increasing amount of material in book, up to looking for a printing house and much more. After all I found  printing house cheaper by more than 50% than others, Joke is... its 500m away from my house :) You never know what may come

------------
Zabawa z selfpublishingiem  to  całkiem sporo roboty, od zwiększania objętości dzieła, po szukanie drukarni i wiele innych. Natomiast zabawne jest to że po ciężkich bojach znalazłem drukarnię która "zaopiekuje" się moim projektem za mniej niż połowę tego co życzyli sobie inni.Zabawne jest to że owa drukarnia znajduje się... ok 500 metrów od mojego domu. Nigdy nie wiesz jaka niespodzianka Cię czeka danego dnia.

No comments:

Post a Comment